Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

oraz na moje konto na Instagramie: https://www.instagram.com/bernadettadarska/

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dzieci i młodzieży. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dzieci i młodzieży. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 lipca 2018

Świadek, współtowarzysz i przyjaciel (C. Harasimowicz, Mirabelka)

„Mirabelka” to powieść dla małych i dużych, dla dzieci i dla dorosłych, dla tych, którzy kochają historię i dla tych, którzy wierzą w siłę teraźniejszości, dla tych, którzy uwielbiają słuchać i dla tych, którzy cenią piękne rysunki. Cezaremu Harasimowiczowi udaje się wejść w interesujący dialog z reportażami Hanny Krall (tak, to ta sama mirabelka), z informacjami pojawiającymi się w mediach (ścięcie drzewa), wreszcie z niezwykle ciekawymi teoriami dotyczącymi przedmiotów, roślin, budynków i miejsc jako świadków historii przechowujących pamięć i uniemożliwiających triumf zapomnienia. To wszystko oczywiście w nieco bardziej dojrzalszym odczytaniu książki, ale i, a może przede wszystkim, w lekturze dziecięcej czytelnik znajdzie tu mnóstwo sensów. „Mirabelka” okazuje się bowiem mądrą opowieścią o przyjaźni, wierności, trudzie walki z Wielką Historią, sile miłości i podnoszeniu się z ruin – ludzi, miasta i poszczególnych biografii bohaterów. To, co trudne i potencjalnie niekoniecznie proste do wytłumaczenia dla młodego czytelnika (np. istnienie getta, wywożenie Żydów, śmierć, komunizm), zostaje opowiedziane delikatnie, z dużą wrażliwością, bez epatowania okrucieństwem, na pewnym poziomie umowności. W efekcie to dzięki rozmowie z dorosłym dziecko może się dowiedzieć więcej, usłyszeć odpowiednie uzupełnienie, odkryć wreszcie, jak niełatwa bywa historia tych, którzy wcześniej też byli mali, a następnie dorastali. Dziecięcy bohaterowie są zresztą tutaj wyjątkowo celnie sportretowani. Mam tu na myśli nie tylko postaci ludzkie, ale i samą mirabelkę, której losy również zostają wpisane w rytm narodzin, dojrzewania, powolnego odchodzenia i trwania w pamięci tych, którzy przychodzą jako następne pokolenia. Lektura obowiązkowa.


Cezary Harasimowicz, Mirabelka, ilustracje: Marta Kurczewska, Wyd. Zielona Sowa, Warszawa 2018.

środa, 4 lipca 2018

(Nie)przemijanie (K. Ryrych, Bombka babci Zilbersztajn)

Adresowana do młodych czytelników powieść Katarzyny Ryrych to bardzo udany przykład literatury nieoczywistej, edukującej bez moralizowania, wprowadzającej w trudne tematy w sposób delikatny i adekwatny do wieku odbiorców. To nie jedyne atuty publikacji. Warto również docenić poetyckość opisu, portretowanie dziecięcej naiwności przełamywanej gwałtownym zdobywaniem wiedzy o świecie, wreszcie przekonujące zrekonstruowanie złamania więzi międzyrówieśniczej oraz stworzenia więzi międzypokoleniowej. Bardzo klimatyczne jest miejsce, w którym rozgrywa się akcja powieści. Dowiadujemy się, że jest to budynek z długą historią, że dzisiaj jest tutaj pięknie, ale o tym, co było kiedyś, świadczą ślady po kulach na ścianach. Co bardzo istotne, autorka nie wprowadza opisów w sposób sztuczny, informacje te pojawiają się niejako przy okazji rozgrywania się poszczególnych scen. Nie ma tutaj fragmentów, które wyjaśniałyby w sposób szkolny nieoczywiste dla młodego czytelnika wątki. Kiedy więc brat głównej bohaterki używa słowa „Żydówa”, potrzebna jest rozmowa z kimś dorosłym. Kiedy między Niną a dziewczynką z szafy rodzi się specyficzna przyjaźń, a dwa nieprzystające do siebie światy na chwilę funkcjonują obok, dodatkowe wyjaśnienie zapewne również się przyda. Nie zaszkodzi i wtedy, gdy brat dziewczynki wspomni o żydowskim złocie, lub wówczas, gdy matka Niny zasugeruje, że informatorka ojca, pomagająca mu w uzupełnianiu brakujących faktów do książki naukowej, pochodzi z rodziny, która dla historii ulicy i jej mieszkańców zapisała się w sposób niechlubny. Powieść Ryrych sugestywnie oddaje przemijanie, ale i trwanie tego, co minęło. W pewnym więc sensie okazuje się metaforycznym zapisem odchodzenia w niepamięć i powracania właśnie dzięki pamięci.


Katarzyna Ryrych, Bombka babci Zilbersztajn, ilustracje: Anna Rudka, Wyd. Ezop, Warszawa 2018.

piątek, 20 kwietnia 2018

Szukanie siebie z przeszłości (A.F. Harrold, Przyjaciel z szafy, ilustracje: E. Gravett)

„Przyjaciel z szafy” to książka adresowana do dzieci, jednak jej odbiorcą może stać się również dorosły. Autor z jednej strony proponuje opowieść o skomplikowanej przyjaźni i zobowiązaniach z niej wynikających, z drugiej stawia istotne pytania o tożsamość oraz pamięć i zapomnienie. Skutki dorastania, wyraźnie zasugerowane przez pisarza, wiążą się bowiem z odcięciem się od rzeczy niegdyś najważniejszych. Oddalamy się od siebie z dzieciństwa, a to, co wydawało się niemożliwe do zapomnienia, po latach okazuje się trudne do przypomnienia. Harrold zmusza do zmierzenia się z pytaniami ważnymi, ale i niekiedy ostatecznymi w swoim wymiarze. Bardzo mocno zostaje tutaj zaakcentowana siła wyobraźni i rola, jaką wyobraźnia pełni w życiu dziecka. Pojawia się kwestia reakcji rodziców na wyimaginowanych przyjaciół ich dzieci oraz to, jak potrzebna jest reakcja wspierająca, rozumiejąca, odcinająca się od racjonalności. Gdzieś w tle obecne jest także pytanie o znikanie osób ważnych z naszego życia. Harrold co prawda opowiada o przyjaciołach, który widzi tylko osoba mająca wielką wyobraźnię, jednak pośrednio historia ta może przygotowywać do mierzenia się z ostatecznością całkiem realną. W pewnym bowiem sensie ma podobne przesłanie jak „Bracia Lwie Serce” Astrid Lindgren. Opowieść o przyjaźni, tak to ujmijmy, między podziałami, bo więź rodzi się między ludzkim dzieckiem a kimś lub czymś wyobrażonym, może również uczyć akceptacji dla inności, obcości oraz podsycać pozytywnie pojmowane zaciekawienie kimś, kto się od nas różni. A że wszystko to utrzymane jest w bardzo dobrym stylu, z odpowiednią dramaturgią i emocjonalnym napięciem, to „Przyjaciela z szafy” można tylko polecić – tym małym i tym dużym czytelnikom.


A.F. Harrold, Przyjaciel z szafy, ilustracje: Emily Gravett, przeł. Maria Jaszczurowska, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2018.