Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

oraz na moje konto na Instagramie: https://www.instagram.com/bernadettadarska/

niedziela, 19 kwietnia 2026

Krąg kobiet (K. Lewestam, Szmaty)

 

„Szmaty” to ciekawe i nieoczywiste połączenie prozy autobiograficznej i eseju. Karolinę Lewestam szczególnie interesuje to, co dzieje się za sprawą spojrzenia, relacji i ubioru. W Centralnym punkcie będzie więc cały czas kobieta – stwarzana i wytwarzana dzięki cudzemu wzrokowi oraz stawiająca opór oczekiwaniom otoczenia wówczas, kiedy strój stanie się jej wyborem. Ważnym punktem odniesienia okazuje się wiek i względność postrzegania drugiej osoby jako starszej/starej. Tutaj istotnym i bardzo interesująco rozgrywanym wątkiem jest relacja między matką i córką, a także nie do końca uchwytny moment, kiedy jeszcze nie jesteśmy jak matka, a potem kiedy już w jakimś stopniu stajemy się jak ona. Dystans, spojrzenie krytyczne i oceniające, odcinanie się na różne sposoby zamienia się tak naprawdę w nieuchronne zbliżanie się. Tytułowe „szmaty” są nie zapamiętanymi i tożsamościowo uwikłanymi ubraniami z ciucholandów, ale też mają w sobie coś rewolucyjnego i wspólnotowego. Umożliwiają odzyskanie fragmentu rzeczywistości, który będzie funkcjonował na własnych zasadach, i dają możliwość doświadczenia kobiecego sojuszu i wsparcia. Intrygujące!

 

Karolina Lewestam, Szmaty, Wyd. Czarne, Wołowiec 2026.


sobota, 18 kwietnia 2026

To jeszcze nie koniec (J. Campbell, Czesanie kota. Opowiadania)

 

Debiutancki zbiór opowiadań ponad osiemdziesięcioletniej autorki zaskakuje. Od początku, bo z okładkowych zapowiedzi, wiemy, że pojawi się tutaj wątek doświadczeń starszych kobiet. Oczywiście, spodziewamy się przełamania stereotypowego wizerunku tego etapu w życiu, kiedy potencjalnie jesteśmy mniej aktywni, a już na pewno mniej widoczni, jednak świeżość spojrzenia Campbell, lekkość i łatwość w odsłanianiu tego, co wiąże się z przekraczaniem granic, zadziwia i nie pozostawia czytelnika obojętnym. Można by nawet powiedzieć, że autorce udaje się przepisać i opowiedzieć rzeczywistość na własnych zasadach. Sportretowana przez nią codzienność wiąże się z koniecznością zmierzenia się przez bohaterki z ograniczeniami, skrywanymi pragnieniami, nie do końca uświadomionymi rozczarowaniami czy przekuciem marzeń w czyny. Momenty olśnienia i zdefiniowania własnych oczekiwań czasami przynoszą otwarcie się na nowe doświadczenia, czasami okazują się zderzeniem z prawdą, innym razem przynoszą wpuszczoną w codzienność brutalność, taką, która prowadzi do oczekiwanych zmian. Bywa, że nowe jest rodzajem przedśmiertnego katharsis. Wtedy uświadomienie prawdy o sobie i wiążącej się z tym przyjemności oferuje spokój. Bywa też, że przeprowadzenie we własnym życiu rewolucji, daje poczucie pewności, że nawet łamiąc dotychczas przestrzegane zasady, warto upomnieć się o sens, który zaoferuje tak niezbędne poczucie, że sięgnęło się po własne szczęście. Campbell niuansuje to, co budzi się w bohaterkach. Czasami mamy do czynienia z pożądaniem, innym razem ze świadomym bronieniem się przed samotnością, jeszcze w innym z nagłym odkryciem własnej sprawczości. Warto!

 

Jane Campbell, Czesanie kota. Opowiadania, przeł. Dobromiła Jankowska, Wyd. Pauza, Warszawa 2026.

wtorek, 14 kwietnia 2026

Czyje dobro jest ważniejsze? (M. Szymaniak, Młócka. Reportaże o pracy przyszłości)

 

Marek Szymaniak dał się poznać jako reporter dostrzegający rzeczy ważne tam, gdzie króluje codzienność, zwyczajność, rzeczywistość bez szansy na zmianę na lepsze. W „Młócce” wraca to tematu pracy, próbując uchwycić moment graniczny, który dzieje się już, choć jeszcze nie jest dobrze znany, ale i który wydarzy się niebawem i na w sobie coś niepokojącego. Opisane przez Szymaniaka sytuacje wydają się przynależeć do przyszłości, a jednak dla bohaterów to doświadczenia z teraźniejszości. Mamy więc opowieść o ludziach korzystających z aplikacji reklamujących pracę każdego dnia w innym miejscu i w innym zawodzie. Jednego dnia można być kelnerem, drugiego kurierem, trzeciego sprzątać biura itd. Wszystko to na chwilę, bez budowania relacji ze współpracownikami, niemalże anonimowo. Mamy chociażby opowieść o kontrolowaniu pracowników w związku z podejrzewaniem ich o „kradzież czasu”. Mowa o śledzeniu ruchu, ocenie zaangażowania i zmęczenia widocznego na twarzy, odnotowywaniu uwagi na podstawie kontaktu wzrokowego czy pilnowaniu utrzymania aktywności pracy przy komputerze. Natkniemy się też na intrygującą relację z pracy kierowców jeżdżących tirami. Tutaj również nowe technologie pilnują odpowiedniego zaangażowania i tego, by prowadzący pojazd nie zasnął. To oczywiście nie jedyne przykłady. Warto zauważyć, że Marek Szymaniak nie tylko odnotowuje zmiany zachodzące w kontrolowaniu pracy i ofertach pracy. Pokazuje również jak niebezpieczne i psychologicznie trudne do zniesienia może być wpisane w powyższe działania odhumanizowanie i uprzedmiotowienie człowieka. Reportaż o tym, co nowe, w kontekście pracy, tak naprawdę pokazuje bowiem, że we wspomnianym nowym jest bardzo dużo starego i to tego związanego z nieprzestrzeganiem przynależnych pracownikowi praw. Przyszłość bywa więc powrotem do niechlubnej przeszłości. „Młócka” to książka wielokontekstowa. Pojawiają się też przykłady pozytywnego myślenia o pracownikach. Do nich należy chociażby planowanie ustawowego zmniejszenia godzin tygodniowo przeznaczanych na pracę. Odsłaniając nieoczywiste wyzwania towarzyszące pracy, Szymaniak pozostaje osobą przekonaną, że za to, co złe i uprzedmiotawiające, odpowiadają nie nowe technologie, ale zawsze człowiek i jego chęć podporządkowania sobie innego człowieka. Lektura obowiązkowa.

 

Marek Szymaniak, Młócka. Reportaże o pracy przyszłości, Wyd. Czarne, Wołowiec 2026.