Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

oraz na moje konto na Instagramie: https://www.instagram.com/bernadettadarska/

sobota, 11 lipca 2026

Poza czasem (E. O'Connor, Jeśli nie wolno nam śpiewać)

 

Wyciszona, refleksyjna, ascetyczna w formie opowieść o zderzeniu światów i oczekiwań, ale i o przetrwaniu mimo wszystko i wbrew wszystkiemu. Można tę historię potraktować jako przypowieściową w charakterze historię inicjacji – w dorosłość, w kłamstwo, w konfabulację używaną dla osiągnięcia własnych celów, wreszcie w przyszłość, którą tak trudno naznaczyć zmianą. Manod i jej rodzina mieszkają na walijskiej wyspie. Rzadko ktoś tam przypływa, mieszkańców jest niewielu, mężczyźni łowią ryby, ale nie umieją pływać, stare zwyczaje pielęgnowane są przez kolejne pokolenia. Bohaterka nie ma w sobie niechęci do świata, którego jest częścią, jest za to pełna ciekawości w stosunku do tego, co znajduje się gdzie indziej. Kiedy więc na wyspę przybywa para etnografów, chętnie z nimi współpracuje i liczy na to, że razem opuszczą wyspę. W tej tęsknocie za inną rzeczywistością jest wspomniana ciekawość, ale i dużo skomplikowania związanego z tym, co przynosi znajomość języka angielskiego, z uczuciami, z wyobrażeniami na temat relacji z ludźmi. Bardzo ciekawe okazuje się to, co dzieje się w tej historii na poziomie prawdy i kłamstwa – czy tłumaczenie oddaje autentyczne intencje wypowiadających się?, czy pozowanie jest tożsame z odtworzeniem codzienności?, czy bycie z zewnątrz umożliwia stanie się częścią opisywanej wspólnoty?, czy obietnica jest zobowiązaniem, czy może tylko tym, co pozwala relacji być w ruchu?. Warto!

 

Elizabeth O'Connor, Jeśli nie wolno nam śpiewać, przeł. Kaja Gucio, Wyd. Cyranka, Warszawa 2026.


środa, 8 lipca 2026

Meandry komunikacji (J. Cox, Anom. Największa operacja FBI przeciwko światowej przestępczości)

 

Joseph Cox rekonstruuje działania FBI, wymierzone w zorganizowaną przestępczość. Chodzi o zakrojony na szeroką skalę handel narkotykami, pranie brudnych pieniędzy i – co najważniejsze – rozbicie dobrze działającego i łączącego grupy w Australii, Europie i Stanach Zjednoczonych systemu. Podstawą skutecznie przeprowadzonej akcji jest uzyskanie dostępu do aplikacji szyfrującej wiadomości i możliwość czytania tego, co przestępcy sobie przekazują. Tytułowy Anom ma więc znaczenie kluczowe. Ale reportaż Coxa to nie tylko bardzo dobrze opowiedziane śledztwo, nie tylko historia żmudnych, drobiazgowych czynności mających doprowadzić do sukcesu, wreszcie nie tylko opowieść o pomyśle, który dał szansę brawurowego wejścia w przestępczy świat. Mamy tutaj również do czynienia z fascynującym reportażem o wadze komunikacji – tej, która jest szyfrowana, i tej, która jest kontrolowana. To także świetny przykład tego, jak ważne jest innowacyjne podejście do własnej pracy, gotowość podjęcia ryzyka, ale i cierpliwość. Czyta się tę książkę jak znakomity kryminał reagujący na problemy współczesności, zwłaszcza że Cox nawet najtrudniejsze kwestie związane z nowymi technologiami wyjaśnia w sposób jasny, precyzyjny i atrakcyjny.

 

Joseph Cox, Anom. Największa operacja FBI przeciwko światowej przestępczości, przeł. Hanna Pustuła-Lewicka, Wyd. Czarne, Wołowiec 2026.


wtorek, 7 lipca 2026

Gruda (J. Zbořil, Flora)

 

Dystopijna opowieść Zbořila to oryginalny, nieoczywisty, etycznie odważny głos w sprawie tego, co można i da się ocalić na gruzach zniszczonego i znajomego świata. Mówiąc inaczej, istotna, by nie powiedzieć fundamentalna, okazuje się kwestia wątpliwości, czy katastrofa może przynieść jakiekolwiek odrodzenie oraz czy z tym, co boleśnie obce, da się zbudować relacje, wykorzystując reguły przystające do rzeczywistości, która właśnie się skończyła. Adam i Sara w miejscu, gdzie wokół królują pustka i odpady, znajdują coś, a raczej kogoś dziwnego. To stwór składający się z kabli, grzybów, roślin i jakiejś mazi, stwór nieco odrażający, ale ewidentnie żyjący, bezradny i potrzebujący opieki. Trudno nie mieć w tym momencie skojarzeń z postaciami wykreowanymi przez artystkę Patricię Piccinini. To, co nie-ludzkie, spotyka się w tej historii z ludzkim. Odrazę zastępuje przekonanie, że to, co żywe, potrzebuje troski. Stopniowo estetyka przestaje mieć znaczenie, etyka staje się oczywistością, a realnie odczuwane emocje budują więź. Ostatecznie ważny będzie jeszcze jeden egzamin z życia – uwolnienie. Pytanie tylko, czy chodzi bardziej o danie wolności komuś czy może zwolnienie siebie z obowiązków. Bardzo dobre.

 

Jonáš Zbořil, Flora, przeł. Anna Radwan-Żbikowska, Wyd. Dowody, Warszawa 2026.