Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

oraz na moje konto na Instagramie: https://www.instagram.com/bernadettadarska/

czwartek, 3 września 2026

Spotkanie różnych światów (M. Gauthier-Faure, Duchy z jeziora. Tajemnice wsi z Szampanii)

 

Potraktowanie tego arcyciekawego eseju tylko jako opowieści o zjawiskach paranormalnych byłoby wielkim uproszczeniem. Owszem, punktem wyjścia jest zainteresowanie autorki faktem, iż tajemnicza śmierć dwóch dziewczynek sprzed lat ma swoją dalszą historię. Okazuje się bowiem, że pensjonariusze miejscowego domu spokojnej starości mówią o duchach i widzą postaci wspomnianych zmarłych. W trakcie lektury szybko orientujemy się, że będziemy mieli do czynienia z niebanalnym portretem małej społeczności. Tragiczna śmierć sióstr staje się spoiwem łączącym miejscową społeczność za sprawą nieustannego zderzania pamięci i zapomnienia, wiedzy i jej braku, szczątków prawdopodobieństwa i konfabulacji, racjonalności i wyobraźni. Autorka świetnie opisuje napięcie organizujące codzienność we wsi. Z jednej strony przywoływanie przeszłości jest niemalże rytuałem, z drugiej widać też chęć porzucenia minionego. Starzy ludzie, którzy widzą więcej, ale jednocześnie trochę mniej już są w tej rzeczywistości, dobrze obrazują obsesyjne powiązanie z tym, co ma niewiele wspólnego z konkretem. Bardzo interesujące.

 

Manon Gauthier-Faure, Duchy z jeziora. Tajemnice wsi z Szampanii, przeł. Anastazja Dwulit, Wyd. Czarne, Wołowiec 2026.


piątek, 14 sierpnia 2026

Kim jestem i kim bywam? (W. Szostak, Suche strugi)

 

„Suche strugi” Wita Szostaka to powieść intrygująco rozgrywająca kwestię czasu, pamięci, tożsamości i miejsca. Znakomicie zostaje tutaj opowiedziane to, co w pewnym sensie wymyka się opowieści, bo należy do tej wersji myślenia o życiu i sobie, w której niepostrzeżenie udaje nam się zbliżyć do prawdy. Autor nie ukrywa, że tych prawd może być kilka, że własne prawdy czasami się rozmijają, że mówienie o prawdzie to czasami wymyślanie najdoskonalszego kłamstwa. Na uwagę zasługuje rozgrywanie dźwięków, pozostałości po dawnym życiu, wreszcie namacalności tego, co jeszcze trochę jest i czego jednocześnie na pewno już nie ma. Obok słów relacjonujących różne etapy życia istotne będą zapamiętane kolory, kroki, po których można próbować rozpoznać, co dzieje się w mieszkaniu, gęsty, powtarzające się rytuały, zapachy sygnalizujące momenty zwrotne i rodzące się nowe więzi, wreszcie codzienność, która choć ma być doświadczaną na co dzień szarzyzną, jest tak naprawdę w swojej stałości przygotowywaniem się na zmianę – rzadziej tę przeczuwaną, częściej tę nieoczekiwaną. Szczególne znaczenie ma świetna scena początkowa. W ramach przygotowania nowej drogi zostaje zburzona kamienica. Zostaje jedna ściana, przed którą zatrzymuje się kobieta. Bohaterka widzi nie tylko koniec, resztkę dawnego życia, pamięta i próbuje sobie przypomnieć to miejsce z tego okresu, kiedy tętniło w nim życie. Sąsiedzi są częścią prywatnego wspomnienia. To, co wiąże się z rekonstruowaniem własnej przeszłości, zawsze jest powiązane także z przeszłością innych. Brak i strata będą powracały – w zniszczeniu miejsca, niewiedzy na temat innych, pożegnaniu, nieobecności, zapomnieniu o sobie, choć właśnie w tej zapomnianej wersji siebie było dużo autentyczności, porzuceniu, niewiedzy (o czym świadczy kilka pustych stron świadomie zamieszczonych w książce). Bardzo dobre!

 

Wit Szostak, Suche strugi, Wyd. Powergraph, Warszawa 2026.


wtorek, 11 sierpnia 2026

Świat, którego już nie ma (Sudety. Raj utracony. Opowieści z czesko-niemieckiego pogranicza)

 



Antologia opowiadań, dla których punktem odniesienia jest region Sudetów i tego wszystkiego, co wynikało z czeski-niemieckiego pogranicza i sąsiedztwa, to bardzo ciekawy przykład literackiego wielogłosu, świadomego tego, co utracono i co jest już nie do odzyskania. W projekcie wzięli udział pisarze średniego pokolenia, z których niektórzy w swojej twórczości poruszali już temat Niemców sudeckich. Wystarczy wspomnieć chociażby prozę Kateřiny Tučkovej, Leoša Kyšy czy Jakuby Katalpy. Opowiadania poprzedzone są wprowadzeniem historycznym, wyjaśniającym czesko-niemieckie współbycie zakończone dramatycznym wypędzeniem Niemców. Książka jest bardzo ciekawie zaplanowana graficznie, pięknie zilustrowana przez znanego rysownika Jaromira 99, czarna czcionkę tekstu i czarny tusz grafik zastąpiono kolorem ciemnoniebieskim. Ale nie tylko estetyka i artystyczny charakter edytorskiego pomysłu są tutaj oczywiście ważne. Kluczowe są opowieści, a te przyjmują bardzo interesującą formę – niekiedy są portretem codzienności, innym razem pokazują, jak wyglądało życie par czesko-niemieckich, bywa, że dobrze oddają czające się już, ale jeszcze nieuświadomione zagrożenie, zdarza się też, że odkrywają skrywaną wcześniej między ludźmi niechęć i rodzące się mrzonki o byciu lepszym i szczególnie do czegoś wybranym. Interesująca jest nie tylko różnorodność wątków, ale i umiejętność wydobycia z pozornie zwykłych opowieści symptomów tego, co stanowiło zapowiedź momentów zwrotnych, nieodwracalnie zmieniających stosunku między ludźmi. Da się również zauważyć specyfikę stylu poszczególnych autorek i autorów. Widać to chociażby u Jaroslava Rudiša, Petry Klaubouchovej czy Kateřiny Tučkovej. W zamieszczonych w tomie tekstach melancholia miesza się z poczuciem straty, czas bezpowrotnie stracony z czasem nieświadomym tego, że mija, prowincjonalność i lokalność z Wielką Historią, która przychodzi po swoje. Intrygujące.

 

Sudety. Raj utracony. Opowieści z czesko-niemieckiego pogranicza, autorzy: Jarosłav Rudiš, Petra Dvoraková, Petra Klaubouchová, Marie Hajdová, Leoš Kyša, Jakuba Katalpa, Michal Vrba, Michaela Klevisová, David Jan Žák, Katerina Tučková, przeł. zbiorowy: Katarzyna Dudzic-Grabińska, Kamil Czaiński, Julia Różewicz, Agata Wróbel, ilustracje: Jaromir 99, Wyd. Książkowe Klimaty, Wrocław 2026.