Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

oraz na moje konto na Instagramie: https://www.instagram.com/bernadettadarska/

poniedziałek, 8 marca 2021

Być sobą (M. Niedźwiedzka, Gdy kobiety milczały. Sceny z życia George Sand)

 

Powieść Magdaleny Niedźwiedzkiej to ciekawy i wart-uwagi przykład prze-pisania biografii znanej kobiety tak, by jej decyzje, przekonania, wybory odsłoniły swoją ponadczasowość. Wspomniane prze-pisanie nie oznacza odejścia od faktów. Wręcz przeciwnie, w trakcie lektury widać pracę dokumentacyjną wykonaną przez autorkę, udane selekcjonowanie informacji oraz umiejętność opowiadania. Najciekawsze jednak okazuje się pokazanie George Sand w jej wielowymiarowości, skomplikowaniu, niełatwych wyborach i decyzjach. Bohaterka książki nie jest już przede wszystkim partnerką Fryderyka Chopina, a tak przecież zwykle jest postrzegana. Związek z Polakiem to istotny epizod w jej biografii, jednak chyba nie najważniejszy. Przyglądamy się Sand wtedy, kiedy jest dzieckiem i kiedy jako dziewczynka musi zawalczyć o to, by utrzymać w sobie chęć poznania, poszerzania wiedzy, ciekawości świata. Jej toksyczny związek z matką i jej niełatwa relacja z babką zyskują wymiar formacyjny. To na styku konfliktu, miłości i nieprzewidywalności rozgrywa się kształtowanie umysłu małej George. Magdalena Niedźwiedzka nie ignoruje tego momentu. Poświęca mu dużo miejsca, pokazując jednocześnie uwikłanie w kwestie klasowe, ekonomiczne i kulturowe. Nie bez powodu też ta część powieści nosi tytuł „Matki”. Odsłanianie kolejnych fragmentów życiorysu George Sand to przyjrzenie się zderzeniu oczekiwań społecznych z tym, na co decyduje się bohaterka i z czego nie zamierza rezygnować. Wolnomyślicielka, ceniona pisarka, kobieta świadoma praw, które należą się jej oraz grupom wykluczonym, kobieta uciekająca od obyczajowych konwenansów, znana i ceniona na paryskich salonach, żona, kochanka i przyjaciółka – autorkę interesują więc „role i maski”, a te, co okazuje się ciekawym pomysłem fabularnym, powracają w coraz to nowych odsłonach. Niedźwiedzka co jakiś czas wraca bowiem do wybranego wątku, jednak sytuując go w innym kontekście, nadaje mu dodatkowe sensy i przypomina o nieoczywistości portretowanej biografii. To zapętlenie pozwala na zbudowanie kilku istotnych punktów odniesienia, dla których na pewno jednym z ważniejszych będzie posiadłość w Nohant. Magdalena Niedźwiedzka umiejętnie ożywia atmosferę dawnych czasów, pilnuje, by w uwspółcześnieniu nie popaść w przesadę, czuwa, by przywoływane fakty nie stały się rekonstrukcją kolejnych wydarzeń z życia Sand, ale by uruchamiały energię i intelektualne inspiracje zaistniałe przed laty. W efekcie zamysł zasygnalizowany w tytule zostaje osiągnięty z naddatkiem. Otrzymujemy bowiem opowieść o kobiecie, która miała głos i umiała ten głos wykorzystać wtedy, gdy „kobiety milczały”. Warto.

 

Magdalena Niedźwiedzka, Gdy kobiety milczały. Sceny z życia George Sand, Wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa 2021.

niedziela, 7 marca 2021

Razem i przeciwko sobie (T. Bohman, Utonęła)

 

Debiutancka powieść Bohman okazuje się intrygującą impresją na temat zdrady i lojalności oraz poluzowania granic wśród ludzi pozornie sobie najbliższych. W niepokojące atmosferze, jaką odnajdujemy w tej historii, pisarka zdaje się realizować klimat charakterystyczny chociażby dla „Skazy” Josephine Hart, gdzie najbliżsi w imię miłości i namiętności są w stanie zniszczyć tych, których kochają. W powieści „Utonęła” nie ma może tak mistrzowskiego rozegrania emocji i uczuć jak u Hart, ale znajdujemy wystarczająco dużo niespiesznie poprowadzonych wątków i gry między pożądaniem, sekretem, uzależnieniem i miłością, by móc stwierdzić, że mamy do czynienia z prozą bardzo ciekawą, niebanalną, psychologicznie nieoczywistą. Debiut Bohman to opowieść o dwóch siostrach i mężu jednej z nich. Stella, ta starsza, zaprasza Marinę, tę młodszą, do domu, w którym mieszka z nowym partnerem, pisarzem Gabrielem. Początkowo nic nie wskazuje na to, że jakiekolwiek napięcie zniszczy sielankową atmosferę, szybko jednak się okazuje, że upał to zaledwie zapowiedź napięć i niepokojów, które pojawią się na drodze dwóch kobiet. Podczas pobytu Mariny siostry zbliżą się do siebie, ale i bardzo od siebie oddalą. Gabriel ze swoim niezadowoleniem z tego, co pisze, okaże się mistrzem słowa – także tego niewypowiedzianego, zdradliwego, kuszącego. Pisanie okaże się zresztą ważne w przypadku całej trójki bohaterów – Stella będzie pisać pamiętnik, Marina pracę semestralną, a Gabriel powieść, która ponownie ma mu przynieść sławę. Choć pozornie niewiele będzie się działo między bohaterami, tak naprawdę wydarzy się wszystko: życie i śmierć, miłość i nienawiść, czułość i przemoc, wierność i zdrada, prawda i kłamstwo.

 

Therese Bohman, Utonęła, przeł. Justyna Czechowska, Wyd. Pauza, Warszawa 2021.

sobota, 27 lutego 2021

Iluzja (A. Sudoł, Projekt)

 

Powieść Anny Sudoł to ciekawy przykład zabrania głosu w sprawie przy jednoczesnej umiejętności zbudowania metafory wokół zaangażowania społecznego. Czytelnik otrzymuje gorzko-zabawną opowieść o młodym pokoleniu, dla którego najważniejszym słowem staje się tytułowy „projekt”. Takie myślenie o swojej teraźniejszości i przyszłości, o swojej karierze i o tym, co jest ważne i czemu warto poświęcić swój czas, dotyczy nie tylko środowiska artystycznego, bo o nim przede wszystkim traktuje książka, ale i korporacyjnego. Zresztą Sudoł udaje się pokazać, jak te dwie pozornie odległe przestrzenie nachodzą na siebie i niekiedy przestają się czymkolwiek różnić. Autorka portretuje mówienie o projektach, myślenie o projektach, picie i spotykanie się po to, by omówić projekt, czy wreszcie realizowanie projektów bez odwołania się do konkretu, na poziomie abstrakcji. Jednocześnie te niezdefiniowanie do końca projekty zostają obnażone jako pozór, gra, udawanie, iluzja. Mają być czymś ideowo ważnym, a stają się elementem życia towarzyskiego, kupczenia stanowiskami, sprzedawania siebie po to, by istnieć i zostać zauważonym. Na uwagę zasługuje celność spostrzeżeń autorki, ale i umiejętność takiego opisu, który śmiech miesza z powagą, nie przesadzając ani w wyśmiewaniu, ani w sugerowaniu wagi problemu. To w pewnym sensie także opowieść o skutkach nieudanej komunikacji – tej opartej na plotce, tej będącej konsekwencją kreacji, tej, której celem jest zniszczenie i tej, dla której najważniejsze jest niedomówienie, oraz intrygujący portret samotności i poczucia przegranej wtedy, gdy tak naprawdę dominować powinna nadzieja i wiara we własne możliwości. Warto!

 

Anna Sudoł, Projekt, Wyd. korporacja ha!art, Kraków 2020.