Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

oraz na moje konto na Instagramie: https://www.instagram.com/bernadettadarska/

piątek, 23 sierpnia 2024

Tak (nie)wiele (C. Vaye Watkins, Kocham cię, ale wybieram ciemność)

 

Bardzo dobry tytuł, świetne tematy, niestety, dużo gorzej z realizacją. Claire Vaye Watkins pisze powieść inspirowaną własną biografią oraz biografią rodziny. Przywołuje m.in. fragment życiorysu ojca. Mowa o przynależności do sekty Charlesa Mansona. Traktuje ów fakt trochę z dystansem, trochę ironicznie, ale i trochę tak, jakby napawała się nieprzepracowaną do końca toksycznością. Nie tylko relacja z ojcem będzie tutaj punktem odniesienia. Ważne okaże się macierzyństwo. Autorka rozpisywać będzie własną relację z matką, ale i nowe dla siebie doświadczenie związane z tym, że także doświadcza rodzicielstwa. Przywołany zostanie kontekst wychowywania się w egzotycznych sceneriach. Pojawią się pytania dotyczące korzyści i wad związku małżeńskiego. Zresztą motyw obsesyjnego szukania niezależności jest bardzo ciekawy, tyle że w tej akurat książce niewykorzystany. Autorka eksperymentować będzie na sobie i na innych, którzy są wokół niej. Autobiograficzny charakter prozy wpisuje portretowane doświadczenia i refleksje w fundowany samej sobie seans terapeutyczny. Autorka jest nauczycielką twórczego pisania – ten wątek również zostanie przywołany. W powieści dominuje chaos. Nie ma nic złego we fragmentarycznym sposobie pisania, jednak bardzo szybko pojawia się myśl, że Watkins nie za bardzo panuje nad swoim tekstem. Chce opowiedzieć wiele i w przypadkowym porządku, nie wiadomo w jakim celu, bez jakiejkolwiek kontroli nad swoim tekstem. Mamy do czynienia z barwnym życiem, to nie ulega wątpliwości. Problem w tym, że autorka nie za bardzo umie pokazać, co w owej barwności było ważnego, trudnego, toksycznego. Przywoływane wątki mogłyby zostać wykorzystane literacko dużo lepiej. Tymczasem wiele tu przeciętnych zdań, przeciętnych scen, wiele tutaj też przegadania. Niekoniecznie.

 

Claire Vaye Watkins, Kocham cię, ale wybieram ciemność, przeł. Kaja Gucio, Wyd. Czarne, Wołowiec 2024.

czwartek, 22 sierpnia 2024

Reporterka (N. Attadio, Niezwykłe życie Nellie Bly. Dziennikarka, która wyprzedziła epokę)

 

Powieść biograficzna Nikoli Attadio to przykład zmarnowanego potencjału. Mieć tak ciekawą, barwną i oryginalną bohaterkę i zepsuć taki temat? Przyznaję, że budzi to zdziwienie. Historia Nellie Bly to przede wszystkim opowieść o przemianach zachodzących w dziennikarstwie, o trudnej walce kobiet o to, by pracować w mediach na takich samych zasadach jak mężczyźni, o zaangażowaniu w pracę reporterską i świadomość tego, jak ważne jest oddanie głosu tym, którzy go nie mają i którym to odebrano. W finalnych partiach książki przywołane zostaje sformułowanie o pisaniu sercem. Nie byłoby właściwe rozumienie tego określenia jako tożsamego z emocjami i uczuciami. Chodzi raczej o zaangażowanie, przekonanie, że warto o czymś i o kimś napisać, wiarę w możliwość zmiany świata w mikroskali. Szczególnym wydarzeniem w biografii Bly było przeprowadzenie dziennikarskiego śledztwa w słynącym z brutalności i okrucieństwa nowojorskim przytułku dla obłąkanych na Blackwell’s Island. Bohaterka książki daje się zamknąć w tym miejscu, by zobaczyć od środka, jak wygląda traktowanie podopiecznych i jak łatwo zapomina się o ludziach, traktowanych jako coś zbędnego. To przedsięwzięcie Nellie Bly przechodzi do historii dziennikarstwa. Ale reporterka ma na swoim koncie i inne, bardzo ciekawe działania dokumentujące rzeczywistość. Wspominam o tym przede wszystkim dlatego, że tylko z kilku epizodów z jej życia można by stworzyć pasjonującą, wielowątkową, ale i dobrze odsłaniającą specyfikę czasów historię. Tymczasem Nicola Attadio pisząc o życiu Nellie Bly, zbyt często popada w infantylność, zbyt łatwo próbuje przekonać nas, że zna myśli i uczucia swojej bohaterki (irytujące fragmenty wyróżnione kursywą), zbyt powierzchownie przedstawia to, co świadczy o pionierskim charakterze reporterskiej pracy opisywanej dziennikarki. Po lekturze zostaje przekonanie, że biografię Nellie Bly potraktowano instrumentalnie, a to, co faktycznie w niej niezwykłe, rozmyło się w banale i uproszczeniach. Niekoniecznie.

 

Nicola Attadio, Niezwykłe życie Nellie Bly. Dziennikarka, która wyprzedziła epokę, przeł. Mateusz Kłodecki, Wyd. Znak, Kraków 2024.

sobota, 17 sierpnia 2024

Alternatywna rzeczywistość (W. Sommer, Uwierz w Plan. Skąd się wziął QAnon i jak namieszał w Ameryce)

 

Książka Sommera wydaje się publikacją niezbędną, społecznie potrzebną i unikatową. Mamy bowiem do czynienia z próbą opowiedzenia o tych, którzy wierzą w inną niż ta istniejąca rzeczywistość, podważają często racjonalne podstawy świata, chętnie generują i podtrzymują teorie spiskowe, manipulują lękiem i próbują ukierunkowywać agresję innych. Są związani z prawicą, a pokaz ich możliwości w wymiarze medialnym i dotąd w takiej formie nieznanym mieliśmy wtedy, kiedy Joe Biden wygrał wybory prezydenckie, a rekrutujący się częściowo z opisywanej społeczności zwolennicy Donalda Trumpa nie chcieli zaakceptować tego faktu. To, co bliskie absurdowi, co często traktowane ironicznie i bagatelizowane, to wreszcie, co wydaje się całkowicie niewiarygodne, raptem ujawniło się jako realnie istniejąca siła. Spektakl medialny, jaki wówczas oglądaliśmy, dosadnie pokazał, że zwolenników alternatywnej rzeczywistości nie wolno ignorować. Will Sommer wychodzi właśnie z takiego założenia. Obserwuje, próbuje poznać portretowaną społeczność od środka, stosuje kamuflaż, by ukryć swoje prawdziwe poglądy i by zbliżyć się do mentalności tych, którzy współtworzą QAnon i są osobami realizującymi Plan. Ów Plan, co dobitnie pokazuje autor, jest mieszanką dość kuriozalną, opartą na niechęci do obcych, zarządzaniu lękiem, dystansowaniu się do rozumu, przekonaniu o spisku politycznym, dzięki któremu funkcjonuje demokracja. Szczególnie interesujące okazuje się uchwycenie funkcjonowania na styku pozorów racjonalności i niemalże obsesyjnego podważania tego wszystkiego, co stanowi podstawy obowiązujących na co dzień reguł. Autorowi udaje się pokazać, jak werbowanie kolejnych zwolenników ma w sobie coś z powiększania sekty, a manipulowanie społeczeństwem realnie wpływa na destrukcję własnych związków z ludźmi oraz rodziny. Opowieść zaprezentowana przez Sommera to jednocześnie dowód na to, jak żywe jest marzenie o możliwości wpływania na losy świata i jak krucha bywa odpowiedzialność za własnych zwolenników. Warto!

 

Will Sommer, Uwierz w Plan. Skąd się wziął QAnon i jak namieszał w Ameryce, przeł. Hanna Jankowska, Wyd. Czarne, Wołowiec 2024.