Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

wtorek, 28 kwietnia 2015

Dorastanie (K. Beśka, Autoportret z samowarem)

Beśka, znany ostatnio przede wszystkim z kryminałów retro, dziejących się w dziewiętnastowiecznej Łodzi, tym razem proponuje czytelnikom inną podróż w czasie. Akcja „Autoportretu z samowarem” rozgrywa się tuż przed wybuchem II wojny światowej. Z kolei część wydarzeń, mających rozjaśnić tajemnice opisywanej teraźniejszości, dzieje się w 1918 roku. Autor stara się odtworzyć atmosferę tamtych czasów, pokazując z jednej strony beztroską młodość z jej mniej lub bardziej niefrasobliwymi wyskokami (np. wizyta przyszłych maturzystów w burdelu), z drugiej coraz bardziej mroczną atmosferę, zapowiadającą katastrofę, która niebawem ma nadejść (np. studenckie bojówki czyhające na żydowskich kolegów i znęcające się nad wytypowanymi do bicia i marginalizacji). Główny bohater powieści to Antoni, chłopak tuż przed maturą. Jesteśmy świadkami jego pierwszych miłości, szkolnych przyjaźni, rodzenia się ideałów, wyborów, które w kontekście niebezpieczeństw związanych z polityką przestają być niewinne. Antek zostaje wplątany w niezrozumiałą dla niego aferę. Raptem traci wszystko – ojca, którego zamknięto w więzieniu, poczucie bezpieczeństwa, mieszkanie, pewną przyszłość. Będzie na przykład wplątany w morderstwo oraz kradzież. Obserwujemy proces dorastania bohatera – nie tylko ten dosłowny, związany z wchodzeniem w dorosłość, ale i metaforyczny, będący konsekwencją podejmowanych, często niełatwych, decyzji. Ważnym wątkiem okaże się znajomość ze słynnym portrecistą Maksymilianem Winterem. Postać ta wzorowana jest na Witkacym, tak więc Antek „dotknie” tego, co można by nazwać smakiem pewnej epoki. Powieść Beśki to zgrabne połączenie powieści przygodowej, inicjacyjnej, awanturniczej i sensacyjnej. Niebanalne przeżycia głównego bohatera stają się metaforą coraz częstszych niepokojów społecznych związanych ze zbliżającą się wojną. Z jednej więc strony chodzi o tajemnicę sprzed lat, z drugiej o barwne zobrazowanie tego, co zwiastuje nadchodzącą katastrofę.


Krzysztof Beśka, Autoportret z samowarem, Wyd. Melanż, Warszawa 2015. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz