Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

oraz na moje konto na Instagramie: https://www.instagram.com/bernadettadarska/

wtorek, 19 stycznia 2021

Przetrwać mimo wszystko (D. Ryan, Taki właśnie jest grudzień)

 

Rozdziały rozpisane na miesiące, składające się ze wspomnień oraz tego, co dzieje się w teraźniejszości, i smutek, wszechogarniający smutek i lęk. Główny bohater powieści to najpierw chłopak, potem młody mężczyzna, którego życie mija na unikaniu zaczepek, rozpaczliwym zastanawianiu się, czy uda się tym razem przetrwać, oraz oswajaniu na różne sposoby doznawanych upokorzeń. Irlandzka prowincja staje się tłem jego codziennej walki, której nikt nie kibicuje i która nikogo nie ciekawi. Ryan portretuje samotność i upokorzenie jako doświadczenie codzienności, jak przyzwyczajanie się do wstydu, jako odtwarzaną niemalże rytualnie uliczną potyczkę oprawców i ofiary. Symboliczną sceną jest obraz czyhających na bohatera miejscowych chuliganów, którzy stoją zawsze pod pomnikiem Bojowników IRA i którzy zaczynają się nad nim znęcać tak po prostu, z nudów, bez powodu. Strata ojca, a potem matki, trudności z nawiązywaniem kontaktów z rówieśnikami i z dziewczynami, wycofanie się z konfrontacji i poddawanie się przemocy – to wszystko skutkuje rozchwianiem tożsamości, poczuciem braku wartości, przekonaniem, że życie nie ma żadnego sensu. Bohater nie potrafi przeciwstawić się tym, którzy się nad nim znęcają. Nie umie również właściwie oceniać ludzi. Dramatyczny rozwój wypadków powoduje, że choć jest ofiarą prześladowców, to staje się wrogiem wszystkich mieszkańców. Z takiego uwikłania nie będzie więc wyjścia. Ryan nie daje łatwego pocieszenia, nie zmierza do szczęśliwego zakończenia, nie będzie sugerował, że ostatecznie to nie zło zatriumfuje. Wręcz przeciwnie, jego powieść okazuje się historią, w której tak naprawdę tylko jedno jest pewne, a mianowicie to, że są sytuacje bez wyjścia, że zdarza się tak, że właśnie nienawiść zwycięża, że samotności czasami nie da się niczym i nikim przełamać. Warto.

 

Donal Ryan, Taki właśnie jest grudzień, przeł. Ewa Pater-Podgórna, Wyd. Relacja, Warszawa 2020.

niedziela, 10 stycznia 2021

Kreacja (P. Lemebel, Drżę o ciebie matadorze)

 

Świetna proza! Lekka, ironiczna, przerysowana, swobodnie i świadomie grająca stylem i językiem, łącząca niskie i wysokie, nieoczywista w przyjętej perspektywie opowiadania – ależ to się dobrze czyta! Lemebel pozornie tylko decyduje się na gest ryzykowny – wspomina o chilijskiej dyktaturze, jednocześnie przesuwając ją na plan dalszy, czyniąc z niej rodzaj pretekstu, a na plan pierwszy wysuwając osobę pozornie nieistotną, mało znaczącą, znoszącą oczywiste podziały. Ten zabieg okazuje się strzałem w dziesiątkę – bo i coś ważnego mówi o właśnie dyktaturze, i coś ważnego mówi o kreacji, na której opiera się życie głównego bohatera. Umiejętność przekłuwania balonu powagi i jednoczesnego sportretowania słodko-gorzkiej wolności w rzeczywistości niekoniecznie radosnej to ta cecha proza Lemebela, która przywodzi na myśl „Noc jest dziewicą” Jaimiego Bayly i „Auschwitz” Gustavo Nielsena. Główny bohater to transwestyta, który mieszka blisko chilijskiego dyktatora i na zlecenie jego żony zajmuje się różnymi krawieckimi przeróbkami. Jest wiec kimś niewidocznym i mało znaczącym z perspektywy władzy, ale jednocześnie kimś barwnym, nieoczywistym, gotowym zaryzykować dla szczęścia i fascynacji. Na prośbę atrakcyjnego młodego mężczyzny udostępnia piętro swojego domu rzekomym studentom, którzy uczą się do egzaminów. Pozwala również na przechowywanie pudeł. Łatwo się domyślić, że nie o naukę i nie o przysługę w tym wypadku chodzi. Lemebel koncentruje się na relacji między Ciotuchną z Naprzeciwka – wspomnianym transwestytą a Carlosem – owym obiektem fascynacji. Walka z dyktaturą staje się w tej powieści częścią gry, dla której umowność płci, używanie różnych konwencji, przerysowanie i przesada będą ważnym punktem odniesienia. Miłość zyskuje wymiar tragiczny i niemożliwy. Jest w tym rozczarowaniu zadziwiająco spójna z prowadzoną o wolność walką – również narażoną na porażkę. Namiętność miesza się więc tutaj z politycznością, kreacją opartą na grze prawdy i fałszu, przebraniem i autentycznością. Bardzo dobre!

 

Pedro Lemebel, Drżę o ciebie matadorze, przeł. Tomasz Pindel, Wyd. Claroscuro, Warszawa 2020.

sobota, 9 stycznia 2021

W poszukiwaniu straconego „ja” (J. Jędrusik, Pieprzenie i wanilia)

 

„50 twarzy Tindera” to błyskotliwa, bezpruderyjna, pełna celnych socjologicznie komentarzy opowieść o życiu z aplikacją, dzięki której można umówić się na randkę i na seks. Jędrusik wykorzystując własne doświadczenie i świetnie łącząc autobiograficzność z reporterską obserwacją pokazała ów świat w pigułce, inteligentnie rozkładając go na czynniki pierwsze. Pojawienie się drugiej części projektu to gest dość ryzykowny. Mógł stać się po prostu powtórzeniem, mógł dobrze prze-pisywać to, co pojawiło się w odsłonie pierwszej, mógł wreszcie stać się tylko promocyjną wydmuszką, w przypadku której trudno mówić o świeżości przekazu. Na szczęście tak się nie stało. Autorka ze swadą i brawurą prezentuje czytelnikowi kolejną wersję życia z Tinderem, tym razem mamy jednak do czynienia z podróżowaniem, zmianą miejsc, przemieszczaniem się. I nie, nie jest to tekst o turystyce seksualnej. Wręcz przeciwnie. „Pieprzenie i wanilia” (po raz kolejny mamy do czynienia z ciekawą grą ze znanym tytułem) to opis podróży po obu Amerykach. Owszem, będzie tutaj i seks, ale chyba więcej w tej historii znajdziemy nostalgii, smutku, poczucia estetycznego i etycznego wyczerpania, poszukiwania sensu w spotkaniu z miejscem i człowiekiem, samotności, którą nie tak łatwo odczarować przez bycie razem na chwilę. Ta osobista i intymna perspektywa zostaje zderzona z tym, co można by określić mianem amerykańskości i co dla autorki staje się okazją do zmierzenia się z własnymi wyobrażeniami, mitami tworzonymi dzięki lekturom i obrazom popkultury, przeczuciem, że daleko lepiej będzie widać to, co niewidoczne okazywało się z bliska. Warto!

 

Joanna Jędrusik, Pieprzenie i wanilia, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2020.