Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

środa, 20 stycznia 2016

Cel (A. Wójcińska, Perspektywa mrówki. Rozmowy z reporterami świata)

„Perspektywę mrówki” trzeba czytać w pakiecie z „Reporterami bez fikcji”. Najnowsza publikacja Wójcińskiej to wywiady z reporterami zagranicznymi, wcześniejszy zbiór rozmów prezentuje poglądy polskich reporterów. Co ciekawe, choć autorka akcentuje, iż w obu przypadkach przyjęła nieco odmienną perspektywę, Polaków pytając bardziej o warsztat, a reprezentantów innych krajów o misję, trudno byłoby nie stwierdzić, że tomy uzupełniają się, a kwestie dotyczące sposobu zdobywania informacji i ich dokumentowania oraz ideowe pojawiają się w wypowiedziach bohaterów obu książek. Wójcińska decyduje się na rozmowę z tymi reporterami, których książki są dostępne w języku polskim. To bardzo ważne założenie, gdyż pozwala czytelnikom potraktować owe wywiady jako uzupełnienie reportaży, które dobrze znają. Podobnie, jak było to w przypadku „Reporterów bez fikcji”, autorka stara wydobyć na wierzch konsekwencje wynikające z uprawiania takiego, a nie innego zawodu (np. (nie)trwałość związków korespondentów wojennych, samotność w trakcie pracy), pyta o motywacje psychologiczne podejmowania czasami walki z siłami, których nie da się pokonać (tu: wyjątkowo przygnębiająca, choć realistyczna, konkluzja Eda Vulliamy’ego), próbuje zdefiniować przyjęte zasady zdobywania materiałów i ustalić granice, jakie można/trzeba przekroczyć (tu: mocna deklaracja Marka Dannera i prawdziwa odyseja wcieleniowa Güntera Walraffa). Wójcińską interesuje również pozycja, jaką zajmują reporterzy w stosunku do nowych mediów i nowinek technologicznych (Swietłana Aleksijewicz korzysta np. z usług zaufanych maszynistek, a dla Yoani Sánchez możliwości oferowane przez Internet są, tak chyba można rzec, rodzajem broni umożliwiającej walkę z dyktaturą). Wielkim atutem „Perspektywy mrówki” jest możliwość wieloaspektowego spojrzenia na pracę reportera. Deklarowane przez bohaterów książki rozumienie zawodu i podejmowane próby, by osiągnąć w swoim pisaniu możliwie bogaty i bliski prawdzie obraz świata, okazują się i zróżnicowane, i bardzo podobne jednocześnie. Tak naprawdę bowiem, Wójcińskiej udaje się to pokazać, chodzi o jedno – o oddanie głosu tym, których nie widać, których obraz jest zakłamany, których gotowi jesteśmy nazbyt łatwo wymazać z pamięci.


Agnieszka Wójcińska, Perspektywa mrówki. Rozmowy z reporterami świata, Wyd. Czarne, Wołowiec 2015. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz