Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Niszcząca siła głodu (J. Kim, S. Talty, Pod jednym niebem)

W przypadku „Pod jednym niebem” mamy do czynienia ze wspomnieniami chłopca z Korei Północnej, którego życie – dzieciństwo i wczesna młodość – zostają zdeterminowane przez koszmar głodu. Nie mówimy o czasach odległych, ale o XXI wieku. Z tego też powodu siła rażenia opowieści autora jest wyjątkowo duża. Literacko, mimo wsparcia dziennikarza Stephana Talty’ego, książka nie jest interesująca, pozostaje jednak ważna na poziomie relacjonowanych faktów. To, co szczególnie pozostaje w pamięci, to zrekonstruowanie destrukcyjnej siły głodu. Brak pożywienia początkowo wydaje się czymś chwilowym, szybko okazuje się jednak, że jedzenia zaczyna brakować permanentnie. Kim pokazuje stopniowy rozpad więzi rodzinnych, odwracanie się od siebie bliskich, konieczność racjonowania resztek pożywienia, upokorzenie wynikające z konieczności proszenia o posiłek lub żebrania o resztki. Naturalną konsekwencją wspomnianej destrukcji jest wejście na drogę przestępczą i ratowanie się kradzieżami. Wymuszona samodzielność nie pozwala na dokonywanie wyborów etycznie właściwych, przetrwać można tylko wtedy, gdy dojdzie do wyparcia wyznawanych wcześniej zasad. Autor próbuje ocalić w sobie wartości, z którymi się utożsamia i w których go wychowano. Nie zawsze skutecznie. Głód niszczy więc ludzi w sposób totalny. Nie tylko uderza w coraz słabsze ciała, ale i w psychikę, która również podupada i staje się podatna na kolejne ciosy. Autor dostaje szansę od losu, by rozpocząć nowe życie. Udaje mu się uciec z kraju, choć oczekując dobra, wielokrotnie przeżywa rozczarowanie. Mieszkając w Stanach Zjednoczonych nie zapomina o swoich rodakach. Daje świadectwo własnych losów, ale i ciągle próbuje odnaleźć zaginioną siostrę.

Joseph Kim, Stephan Talty, Pod jednym niebem, przeł. Jan Hensel, Wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa 2016.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz