Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Dojrzewanie (H. Wassmo, Te chwile)

Kolejna powieść Wassmo przetłumaczona na język polski to potwierdzenie pisarskiej klasy autorki oraz godnej podziwu umiejętności zuniwersalizowania doświadczenia autobiograficznego. Norweska pisarka stawia na szczerość, z precyzją dokonuje wiwisekcji na duszy, ucieka od egzaltacji, z dużą dbałością o emocjonalny szczegół rekonstruuje drogę do samopoznania, wolności, niezależności. „Te chwile” z powodzeniem można czytać jako opowieść o dojrzewaniu do realizacji własnych marzeń, do gotowości wsłuchiwania się we własne potrzeby oraz do świadomości, że to my, a nie inni ludzie, powinniśmy odpowiadać za nasze wybory. Wassmo wykazuje się dużym talentem w opisywaniu tego, co dzieje się przede wszystkim w myślach bohaterki. Na szczególną uwagę zasługuje odtwarzanie kolejnych momentów, które zbliżają do wyzwolenia z konwenansów, oczekiwań otoczenia i tak chętnie podtrzymywanych stereotypów. Jesteśmy więc świadkami lęku dziewczynki, która nie umie stłumić niechęci do ojca, zagubienia nastolatki, która zachodzi w nieślubną ciążę i zyskuje oparcie w matce, kobiety, która zaczyna odkrywać, że jej płeć nie może i nie musi stawiać jej w sytuacji gorszej, wreszcie pisarki, która rozumie, że milczenie tak chętnie przez nią stosowane w życiu, zamienia się w mocne i wyraziste słowa, gdy tworzy. Ten ostatni wątek staje się konkretną realizacją metafory własnego pokoju zapożyczonej od Virginii Woolf, a domaganie się o prawo do decydowania o własnym losie poza oczekiwanym modelem matki i żony to wyraźne nawiązanie do „Drugiej płci” Simone de Bauvoir. Obie pisarki zostają zresztą przywołane przez Wassmo. Dojrzewanie do świadomego traktowania ciała, do uznania tego, co się chce powiedzieć, oraz do uświadomienia sobie, że pisanie może być najpełniejszym wyrażeniem siebie, przebiega u bohaterki stopniowo. Ostatecznie to więź z matką nieść będzie informacje najistotniejsze. Śmierć stanie się synonimem zrozumienia oraz akceptacji siebie w takiej formie, w jakiej wcześniej nie było to możliwe.


Herbjørg Wassmo, Te chwile, przeł. Ewa M. Bilińska, Wyd. Smak Słowa, Sopot 2015. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz