Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

niedziela, 11 września 2016

Po latach (H. Hender, Kolejność)

Hubert Hender jest autorem jednego z ciekawszych, zapadających w pamięć debiutów z kręgu literatury popularnej. Jego „Zapora” to książka z pogranicza kryminału, thrillera i powieści grozy, bardzo ciekawie wydobywająca mniej lub bardziej oczywiste związki między przeszłością a teraźniejszością. W „Kolejności” autor pozostaje na terenie Dolnego Śląska. We wspomnianym debiucie ważnym punktem odniesienia była Zapora Pilchowicka, w „Kolejności” zbrodnie dzieją się w podjeleniogórskich Kowarach. Początkowo wszystko wskazuje na to, że brutalne morderstwa mężczyzn mają związek z jakąś historią związaną z kopalniami. Zważywszy na nielegalne wydobycia uranu w okolicy, podejrzenia policjantów kierują się właśnie w tym kierunku. Sytuacja okazuje się jednak dużo bardziej skomplikowana. Wskazuje na to nie tylko fakt sprowadzenia do Kowar jeleniogórskich policjantów, ale i dziwne okoliczności zbrodni, nietypowe wskazówki, łatwość poruszania się zabójcy, choć przecież mała miejscowość oferuje raczej skromne możliwości manewru. Śledztwo toczy się niespiesznie, ale ostatecznie, jak to zwykle w powieściach kryminalnych, prawda wychodzi na jaw. Policjanci nie są jednak wcale zadowoleni z sukcesu. Odkrywają bowiem, że wina mordercy, choć oczywista, moralnie jest dosyć skomplikowana, że nie wiadomo do końca, czy zemsta bardziej buduje, czy jednak niszczy, że błędy przeszłości mogą przypomnieć o swoim istnieniu po wielu latach, że niektóre rany nigdy się nie zabliźniają i uniemożliwiają zaznanie normalności. Hender wprowadza również drugi wątek związany z zaginięciem i zamordowaniem małego chłopca. Ma on nawiązywać do osobistych przeżyć jednego z policjantów prowadzących śledztwo i ma być rozwinięty w kolejnej części serii. Wątek ten wydaje się dodany trochę sztucznie. Kompozycyjnie powieść zyskałaby, gdyby motywu rzekomego topielca nie przywoływano w „Kolejności”. Finalne skomplikowanie emocjonalne powieści zdecydowanie wystarczyłoby na mocne, wyraziste zakończenie.


Hubert Hender, Kolejność, Wyd. Filia, Poznań 2016.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz