Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

niedziela, 7 stycznia 2018

Zło chętnie zapominane (P. Smoleński, Syrop z piołunu. Wygnani w Akcji Wisła)

Reportaż Pawła Smoleńskiego to publikacja bardzo ważna. Należałoby ją polecać wszystkim tym, którym z łatwością przychodzi ocenianie historii oraz czarno-białe klasyfikowanie ludzkich zachowań. Autor nie tylko bowiem pokazuje, jak skomplikowane i obustronnie pełne win są relacje polsko-ukraińskie, ale również rekonstruuje proces przemilczania, politycznego dyscyplinowania wspomnień oraz historycznych przekłamań. Oddaje głos świadkom wydarzeń sprzed lat i odsłania dramat – ten, który wydarzył się kiedyś, ten, który jest ciągle żywy w pamięci, ten, który skazany został na zapomnienie. Smoleński na przykładzie biografii zwykłych ludzi, dla których Wielka Historia była często czymś mało zrozumiałym, przedstawia konsekwencje przesiedleń, brutalnego traktowania Ukraińców lub tych, których za Ukraińców uznano, wreszcie ciągle za mało znane, straszliwe w swojej wymowie, funkcjonowanie obozu koncentracyjnego w Jaworznie. W reportażu Smoleńskiego ważne są świadectwa jednostek – opowiedzenie o tym, co przekazali starsi członkowie rodziny, wspomnienia z młodości, które po kilkudziesięciu latach są równie wyraźne jak kiedyś, odmowa mówienia uzasadniana ciągle żywym lękiem, bolesny szloch tych, którzy wracając do przeżyć z przeszłości, nie umieją o doznanym okrucieństwie opowiadać. Dowiadujemy się o winach Polaków, jednak przekaz tej książki ma wymiar uniwersalny – to człowiek czyni zło, to człowiek nienawidzi człowieka, to człowiek zabija, gwałci, torturuje, stosuje wymyślne razy po to tylko, by zadać więcej cierpienia. Historia pogromów, biografia generała Świerczewskiego, bezradność zwykłego człowieka wobec polityki i instytucjonalnej siły, wreszcie łatwość sterowania nastrojami społecznymi – to wszystko czytelnik znajdzie w omawianej książce. Szczególnie istotny jest wątek pamięci. Smoleński sygnalizuje nie tylko łatwość zapominania, kładzie również nacisk na nieuzasadnione bagatelizowanie cudzego cierpienia, wymazywanie z pamięci polskich win, wreszcie sugerowanie – także przez naukowców – że istnienie miejsc, w których dochodziło do barbarzyńskiego traktowania więźniów, to tak naprawdę coś mało ważnego. Lektura obowiązkowa.


Paweł Smoleński, Syrop z piołunu. Wygnani w Akcji Wisła, Wyd. Czarne, Wołowiec 2017.

2 komentarze:

  1. W "Książkach na ostro" pani Paulina wymienia"Syrop..."wśród ksiązek ,których nie należy czytać, ja jako czytelnik nic nie wiedzący o tym wydarzeniu łaknę każdej informacji i dla mnie również będzie to książka ważna, stoi już na półce.Polacy nie zawsze zachowywali się tak jak należy, ja chcę o tym wiedzieć, dość ukrywania tych ciemniejszych kart naszej historii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, czytałam recenzję Pauliny Małochleb. Ja akurat polecam książkę. Pozdrawiam!

      Usuń