Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

sobota, 28 października 2017

Dostęp reglamentowany (A. Boćkowska, Księżyc z Peweksu. O luksusie w PRL)

Tytuł reportażu Aleksandry Boćkowskiej sugeruje, iż na plan pierwszy zaprezentowanej opowieści wysunie się Pewex ze swoimi pozornie dostępnymi, bo nie dla wszystkich, dobrami. Tak jednak nie jest. Autorka, owszem, przywołuje mit nieosiągalności, innej estetyki i specyficznego zapachu towarzyszącego odwiedzaniu wspomnianych sklepów, jednak dużo bardziej interesuje ją funkcjonowanie różnych środowisk mających dostęp do lepszego świata oraz ich wpływ na otoczenie. W pewnym więc sensie pozostaje wierna perspektywie przyjętej w „To nie są moje wielbłądy. O modzie w PRL” – pokazuje, że nieprzyjazną rzeczywistość można było próbować oswoić, ale jednocześnie odsłania smutek i rozczarowanie związane z koniecznością ciągłego pretendowania w miejsce partnerstwa. W historii zdobywania tego, co dzisiaj wydaje się całkiem zwyczajne, tkwi bowiem nie tylko przekonanie o zadziwiającej pomysłowości Polaków, odsłaniane zostaje również upokorzenie, jakiego doświadczano w epoce komunizmu. Fakt niedostępności tzw. odrobiny luksusu oraz to, że całkiem zwyczajne dobra materialne urastały do rangi owego luksusu, dużo mówią o epoce, polityce i życiu społecznym. Boćkowska stara się pokazać przedstawicieli różnych grup zawodowych (np. marynarzy czy stewardesy), które poprzez możliwość przebywania na Zachodzie, mają ułatwiony dostęp do tego, co jest marzeniem w ich własnym kraju. Tak naprawdę więc „Księżyc z Peweksu” to opowieść nie tyle o wspomnianym luksusie, co o biedzie, nie tyle o dostępności, co o braku, nie tyle o zaspokojonych pragnieniach, co o ideowym głodzie.

Aleksandra Boćkowska, Księżyc z Peweksu. O luksusie w PRL, Wyd. Czarne, Wołowiec 2017.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz