Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

piątek, 20 marca 2015

Jak wiele można stracić, by ocalić siebie (B. Elton, Dwaj bracia)

Na okładce powieści natkniemy się na umieszczone pod tytułem określenie reklamujące: „Fascynująca saga żydowskiej rodziny”. Po lekturze książki trudno się z tą opinią nie zgodzić. Elton, umieszczając swoich bohaterów w centrum najważniejszych wydarzeń zapowiadających II wojnę światową oraz tego, co działo się podczas jej trwania, unika kiczu, oczywistości, stereotypowego postrzegania rzeczywistości. Zamiast tego otrzymujemy trzymające w napięciu połączenie powieści historyczno-obyczajowej z elementami powieści inicjacyjnej, powieści szpiegowskiej i melodramatu. Największym atutem tej opowieści jest brak dobrego zakończenia. Nie jest ono oczywistą konsekwencją tego, co przydarzyło się Żydom podczas II wojny światowej, lecz wpisuje się w rozważania natury etycznej dotyczące granic, jakie możemy przekroczyć, by ratować siebie. Główni bohaterowie powieści to czworo przyjaciół, którzy wspólnie spędzają część dzieciństwa, razem dorastają, a ich losy zostają ściśle połączone także wtedy, gdy mowa jest o dorosłym życiu, zwłaszcza że dojrzałość w czasach niepokoju przychodzi szybciej i wyjątkowo brutalnie. Otto i Paulus to bracia bliźniacy pochodzący z żydowskiej nieortodoksyjnej rodziny. Fakt, że nie są obrzezani przyda się im i w szaleńczym świecie uwolnionej nienawiści stanowić będzie podstawę ocalenia. Więź, która ich łączy, jest silniejsza niż więzy krwi. Wielka w tym zasługa rodziców – ojca, utalentowanego muzyka jazzowego, i matki, lekarki. Dagmara to córka właściciela ekskluzywnego domu towarowego. Niestety, bogactwo nie uchroni dziewczyny przed cierpieniem zafundowanym jej z powodu żydowskiego pochodzenia. Silke to córka niemieckiej służącej. Elton pokazuje nie tylko skomplikowane relacje łączące bohaterów (uwielbienie, wierność, miłość, przyjaźń, zdrada, kłamstwo, ofiarność), ale też rekonstruuje nie zawsze oczywiste źródła tego, co połączyło reprezentantów różnych klas i środowisk. Autor nie ukrywa, że tak intensywna i trwała więź ma podstawy w wychowaniu odwołującym się do pozytywnych wartości. To przyjaźń i miłość mogą przeciwstawić się usankcjonowanej przez Hitlera wszechobecnej śmierci. Nie jest to wbrew pozorom sentymentalny i nadmiernie optymistyczny morał. Wspomniane miłość i przyjaźń ostatecznie okażą się bowiem elementem pewnej gry – może nazbyt okrutnej, może (nie)zrozumiałej, może trochę cynicznej. W efekcie czytelnik zostaje z pytaniami bez odpowiedzi. Nie da się bowiem jednoznacznie stwierdzić, czy ten, kto zaznał wielkiego zła, ma prawo do zemsty, a jeśli już, to w jakim wymiarze.


Ben Elton, Dwaj bracia, przeł. Elżbieta Maciejewska, Wyd. Zona Zero, Warszawa 2015. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz