Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

oraz na moje konto na Instagramie: https://www.instagram.com/bernadettadarska/

sobota, 31 stycznia 2026

Pierwsze uderzenie (M. Dobosiewicz, Laszowanie)

 

Tom opowiadań Macieja Dobosiewicza to przykład prozy inicjacyjnej. Zamieszczone w nim historie łączą postaci ojca i syna. Pozornie portretowane wydarzenia rozgrywają się w zgranych dekoracjach – mała miejscowość i rzeczywistość, której już nie ma i którą można tylko wspominać. Tak naprawdę jednak udaje się Dobosiewiczowi uchwycić nie tylko klimat tego czasu, kiedy jest się dzieckiem, a dorosły może być jeszcze przewodnikiem, ale też wiele drobnych szczegółów, wydobywających napięcie z tego co dzieje się między dzieckiem a rodzicem oraz pomiędzy rówieśnikami. Świetny jest na przykład dialog między ojcem a synem, kiedy jesteśmy świadkami uczenia tego, by w pewnym sensie uprzedzić atak i uderzyć jako pierwszy. Uparte niezrozumienie tego przesłania ze strony dziecka dobrze pokazuje, jak niełatwe bywają momenty wtajemniczenia w reguły rządzące relacjami opartymi na sile i władzy. Dobosiewicz zatrzymuje w czasie wrażenia, ulotne chwile, emocje, napięcie towarzyszące niektórym sytuacjom. To wszystko składa się na dzieciństwo i dorastanie – konkretne, ale i jak najbardziej uniwersalne. I właśnie dzięki temu w trakcie lektury towarzyszy czytelnikom wrażenie współuczestnictwa i współodczuwania, jakby w naszym życiu było całkiem podobnie, choć jednak i inaczej. Zbiór opowiadań Dobosiewicza to przede wszystkim portret przemijania i nieuchronności wpisanej w upływ czasu. Z jednej strony ten opisany i nieistniejący już świat powstaje na gruzach rzeczywistości należącej wcześniej do innych ludzi (niemiecki cmentarz, na którym jest plac zabaw), z drugiej to, co zapamiętano jako nie tak odległe, także już należy do przeszłości. To właśnie przeszłość, choć naznaczona śmiercią, ma w sobie ciągle żywych tych, których dzisiaj brakuje. Warto.

 

Maciej Dobosiewicz, Laszowanie, Wyd. Nisza, Warszawa 2025.


niedziela, 25 stycznia 2026

Światło (N. Kawczyńska, Łódzkie typo-historie. Miasto w świetle neonów)

 

To publikacja przede wszystkim dla zainteresowanych typografią. Ale nie tylko. Powiązanie opowieści o neonach z próbą zrekonstruowania dawnej mapy Łodzi znaczonej punktami skojarzonymi dosłownie ze światłem pozwala na uchwycenie szerszego niż tylko specjalistyczny kontekstów. Neony okazują się nie tylko istotne z perspektywy rozwoju liternictwa, ale też sposobów myślenia o mieście, pamiętania ważnych dla miasta miejsc, projektowania przestrzeni i różnego rodzaju problemów technicznych związanych z z montażem. Ciekawe okazuje się wprowadzenie, odsłaniające specyfikę projektowania w okresie PRL i związane z ograniczeniami wyzwania dotyczące tego, co nowe i oryginalne. Neonizacja w tej opowieści rysuje się jako istotny moment zwrotny w rozwoju estetyki miasta. Książkę tę można potraktować jako leksykon będący efektem typograficznego śledztwa. Autorka prowadzi nas do konkretnych miejsc w Łodzi, które oznaczone były rozpoznawalnymi neonami. Jej pytania o kroje pisma powiązane są z informacjami dotyczącymi inspiracji oraz z przedstawieniem osób, stojących za znanymi – i świecącymi! – literami i obrazami. To także historia wpływania na wyobraźnię mieszkańców miasta i historia siły własnej wyobraźni.

 

Natalia Kawczyńska, Łódzkie typo-historie. Miasto w świetle neonów, Wyd. Księży Młyn, Łódź 2025.


piątek, 23 stycznia 2026

Wśród ludzi (J. Dudkiewicz, Inny dom. Ludzie, system i granice wsparcia w polskich DPS)

 

Największą siłą reportażu Jędrzeja Dudkiewicza jest sportretowanie szczególnego uwikłania, w którym tkwią Domy Pomocy Społecznej, a mianowicie idealizowanie i demonizowanie zarazem. Tymczasem ani nie jest tam tak dobrze, jak chcieliby niektórzy, ani nie jest tak źle, jak podają co jakiś czas media, opisujące w sensacyjny sposób panujące tam nadużycia. Autor dobrze pokazuje, że na każdym etapie tego wszystkiego, co wiąże się z wyobrażeniami o DPS i ich stanie faktycznym, kluczową rolę odgrywają ludzi. A ci często mają dobre chęci, ale potykają się o ograniczenia systemowe i brak niezbędnej edukacji. Szczególnie ważne w kontekście zaprezentowanego w książce problemu wydają się kwestie związane ze świadomością holistycznego postrzegania tych, którzy mają trafić lub już trafili pod opiekę przeznaczonych do tego placówek. Bliscy często odwracają wzrok od wyraźnych symptomów pogorszenia się stanu zdrowia członków rodzin, którym to oszukiwanie siebie zwykle nie pomaga w opanowaniu bezradności i samotności. Pracownicy DPS są źle opłacani, cierpią na wypalenie zawodowe, nie mogą poświęcić wystarczającej ilości czasu tym, z którymi chcieliby nawiązać relację, a których mają pod swoją opieką zbyt wielu. Z kolei mieszkańcy instytucji okazują się trudną do opanowania i nie zawsze zgodnie funkcjonującą wspólnotą. Podzielić ich może wszystko – agresja powodowana chorobą psychiczną, niechęć do sąsiada, potrzeby emocjonalne i cielesne, odmowa przyjmowania leków, higiena itd. Pracujący w DPS muszą nie tylko zapanować nad konfliktami, okazać fachową pomoc, ale i niekiedy ochronić siebie przed atakami niektórych pacjentów. Ostatnia kwestia wydaje się wyjątkowo ważna. Dobrze bowiem pokazuje, jak nieoczywiste są składy osobowe tych, którzy potrzebują pomocy. To ludzie starzy, dla których wiek wiąże się w ograniczeniem sprawności umysłowej i fizycznej, to ludzie z chorobami psychicznymi, ale i na przykład osoby młode z niepełnosprawnością. Każdy potrzebuje indywidualnego traktowania, ale system utrudnia realizację tej idei. Dudkiewicz przygląda się również perspektywom związanym z przyszłością. Chodzi przede wszystkim o kwestie deinstytucjonalizacji związane z ułatwieniem możliwie długiego pozostania przy odpowiednim wsparciu w swoim środowisku lub z tworzeniem Wspomaganych Społeczności Mieszkaniowych, adresowanych głównie do osób z niepełnosprawnościami. W przypadku myślenia o tym, co będzie i mogłoby być, ważne okazuje się pytanie o możliwości renegocjowania idei wspólnoty. Bo niezależnie od poruszanej kwestii, cały czas mowa jest o ludziach będących w relacji na co dzień i zmuszonych do definiowania reguł podejmowanej współpracy.

 

Jędrzej Dudkiewicz, Inny dom. Ludzie, system i granice wsparcia w polskich DPS, Wyd. Znak Horyzont, Kraków 2025.