Debiutancki zbiór opowiadań ponad osiemdziesięcioletniej autorki zaskakuje. Od początku, bo z okładkowych zapowiedzi, wiemy, że pojawi się tutaj wątek doświadczeń starszych kobiet. Oczywiście, spodziewamy się przełamania stereotypowego wizerunku tego etapu w życiu, kiedy potencjalnie jesteśmy mniej aktywni, a już na pewno mniej widoczni, jednak świeżość spojrzenia Campbell, lekkość i łatwość w odsłanianiu tego, co wiąże się z przekraczaniem granic, zadziwia i nie pozostawia czytelnika obojętnym. Można by nawet powiedzieć, że autorce udaje się przepisać i opowiedzieć rzeczywistość na własnych zasadach. Sportretowana przez nią codzienność wiąże się z koniecznością zmierzenia się przez bohaterki z ograniczeniami, skrywanymi pragnieniami, nie do końca uświadomionymi rozczarowaniami czy przekuciem marzeń w czyny. Momenty olśnienia i zdefiniowania własnych oczekiwań czasami przynoszą otwarcie się na nowe doświadczenia, czasami okazują się zderzeniem z prawdą, innym razem przynoszą wpuszczoną w codzienność brutalność, taką, która prowadzi do oczekiwanych zmian. Bywa, że nowe jest rodzajem przedśmiertnego katharsis. Wtedy uświadomienie prawdy o sobie i wiążącej się z tym przyjemności oferuje spokój. Bywa też, że przeprowadzenie we własnym życiu rewolucji, daje poczucie pewności, że nawet łamiąc dotychczas przestrzegane zasady, warto upomnieć się o sens, który zaoferuje tak niezbędne poczucie, że sięgnęło się po własne szczęście. Campbell niuansuje to, co budzi się w bohaterkach. Czasami mamy do czynienia z pożądaniem, innym razem ze świadomym bronieniem się przed samotnością, jeszcze w innym z nagłym odkryciem własnej sprawczości. Warto!
Jane Campbell, Czesanie kota. Opowiadania, przeł. Dobromiła Jankowska, Wyd. Pauza, Warszawa 2026.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz