Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

oraz na moje konto na Instagramie: https://www.instagram.com/bernadettadarska/

niedziela, 15 marca 2020

Koszmar bycia matką i żoną (A. Harwicz, Zgiń, kochanie)


Ariana Harwicz swoim pisaniem nie tylko zaprzecza cukierkowym i przewidywalnym narracjom określanym mianem kobiecych, ale i pozostaje w kontrze do stereotypowego postrzegania ról matki i żony. Choć koncentruje się na tych ostatnich, zdecydowanie udaje jej się uniknąć licznych mielizn związanych z opowiadaniem o rozczarowaniach związanych z byciem partnerką i rodzicielką. Bohaterka powieści Harwicz to kobieta silnie koncentrująca się na własnych odczuciach, definiująca swoją tożsamość, odkrywająca paraliżujący efekt zachowań akceptowanych i oczekiwanych społecznie. W swojej codzienności czuje się coraz bardziej osaczona i zniewolona, a macierzyństwo i małżeństwo stają się dla niej pretekstem do obmyślania możliwych do zrealizowania dróg ucieczki. Konwencjonalne potwierdzenia istniejącej więzi takie, jak zwracanie się do partnera zwrotem „kochanie” oraz opiekowanie się z entuzjazmem małym dzieckiem, unaoczniają bohaterce fakt znajdowania się w więzieniu, z którego nie tak łatwo się wyrwać. Odmowa uczestniczenia w tej prywatnej i społecznej grze zamienia się w rozpaczliwe wołanie o pomoc oraz w gest odwagi. Walka o siebie staje się rodzajem realizowanej na własnych zasadach, bezkompromisowej w formie, rewolucji. Bardzo dobre.

Ariana Harwicz, Zgiń, kochanie, przeł. Agata Ostrowska, Wyd. Pauza, Warszawa 2020.

niedziela, 8 marca 2020

Na marginesie życia (M. Desmond, Eksmitowani. Nędza i zyski w jednym z amerykańskich miast)


Reportaż Desmonda w swojej stylistyce i gotowości zmierzenia się z tym, co niewygodne, przypomina momentami znakomitą publikację Arlie Russel Hochschild „Obcy we własnym kraju. Gniew i żal amerykańskiej prawicy”. Tytułowi „eksmitowani” to w opowieści autora niekoniecznie ludzie, którzy stają w kontrze do obowiązującego systemu. Autor książki stara się pokazać zupełnie inne oblicze wykluczonych. Akcentuje nieprzystawalność codziennych reguł życia do oczekiwań generowanych w stosunku do obywateli przez państwo. Decydując się na zamieszkanie wśród osób, które zamierza opisać, włącza się w codzienność tych, których obserwuje z boku. Ta podwójna perspektywa pozwala na zobaczenie więcej, ale i niesie szereg uwikłań związanych z zaangażowaniem. Szczególnie interesujące wydają się dwie kwestia – pierwsza związana z pojawieniem się klasowości i ekonomicznych różnic wśród tych, którzy żyją w przyczepach, druga to łatwość odsuwania od siebie problemów mieszkaniowych, a następnie problemy ze zmierzeniem się z konsekwencjami własnych decyzji. Życie na granicy błędu – tak można by określić codzienność bohaterów tego reportażu. Desmond nie rezygnuje z cytowania dialogów, obnażając miałkość argumentacji swoich bohaterów, ale i przerastającą ich bezsilność jako reakcję na kolejne wyzwania. Nie unika przytaczania wulgaryzmów, w ten sposób pokazując również zaklęte koło komunikacji, w jakiej znajdują się bohaterowie. Jednocześnie ma dużo wyrozumiałości dla wykrzykiwanej przez nich wściekłości i złości, dostrzegając w portretowanych postaciach ofiary obojętności systemu, którego są częścią. Biedni stają się jeszcze biedniejsi, bo bogaci nie zamierzają zaoferować im pomocy. Skoro pozbawia się ich możliwości zaspokojenia potrzeby posiadania miejsca do mieszkania, trudno dziwić się, że bycie na marginesie w takim przypadku staje się nie aberracją, ale powielaną z pokolenia na pokolenie normą. Do zastanowienia i do refleksji.

Matthew Desmond, Eksmitowani. Nędza i zyski w jednym z amerykańskich miast, przeł. Tomasz S. Gałązka, Wyd. Marginesy, Warszawa 2019.

sobota, 7 marca 2020

Patrzeć w przyszłość, nie tracąc z oczu przeszłości (U. Eco, Na ramionach olbrzymów)


„Na ramionach olbrzymów” to książka, na którą składają się wykłady wygłoszone przez Umberto Eco na festiwalu La Milanesiana w latach 2001-2015. Fakt ten zostaje zaakcentowany w podtytule, natomiast hasła przewodnie poszczególnych wystąpień koncentrują się na sprawach ważnych, by nie powiedzieć kluczowych, jeśli weźmiemy pod uwagę refleksję uwzględniającą dużo więcej niż tylko teraźniejszość. Umberto Eco próbuje więc opowiedzieć o estetyce i etyce, o sacrum i profanum, o zaangażowaniu i fanatyzmie, o energii, która może zmieniać świata i która gotowa jest również przemianę i rozwój zatrzymywać. W centrum każdej z tych opowieści jest człowiek. Nie bez powodu w tytułowym, otwierającym tom, eseju pojawia się metafora karłów i olbrzymów oraz kwestia pokoleniowej zmiany, konfliktu pokoleń, symbolicznego gestu ojcobójstwa oraz (nie)możliwego międzypokoleniowego porozumienia. Uważny czytelnik po lekturze tej książki pozostanie pod wrażeniem erudycyjności autora oraz wielowątkowości jego rozważań. To, co wydaje się szczególne i co pokazuje otwartość intelektualną Eco, to akcentowana w wielu miejscach świadomość konieczności przewartościowania tego wszystkiego, co dotychczas wydawało się sprawdzone i powtarzalne. Nowe technologie i współczesność generuje taki poziom rozwoju i intensywności bodźców, że dotychczasowe doskonale działające reguły gry okazują się nieskuteczne i mobilizują do wypracowania nowych zachowań i nowych podstaw komunikacyjnego porozumienia.

Umberto Eco, Na ramionach olbrzymów. Wykłady na festiwalu La Milanesiana w latach 2001-2015, przeł. Krzysztof Żaboklicki, Wyd. Noir Sur Blanc, Warszawa 2019.