Czy idea piękna dla wszystkich to myślenie rewolucyjne, czy może podstawowe minimum, którego należy się domagać? Wanda Telakowska nie miała wątpliwości, że społeczną wspólnotę trzeba budować na dostępności rzeczy pięknych i przekonaniu, że to piękno nie tyle jest czymś nadzwyczajnym, co raczej przynależy do codzienności. Katarzyna Rzehak proponuje czytelnikom biografię pod wieloma względami niebanalną. Niezwykła jest sama bohaterka książki – założycielka Instytutu Wzornictwa Przemysłowego. Na uwagę zasługuje to wszystko, co w życiu Telakowskiej dzieje się na styku prywatnego z publicznym, idei i praktycznego konkretu, kultury i przemysłu, szczegółu i masowości, estetyki i użytkowania. Widać to chociażby w kontekście projektowania ubrań specjalnie dla dzieci. Stroje nie są w tym wypadku powieleniem mody dorosłych, ale dostosowane są do aktywności i zainteresowań młodego człowieka. Widać też w kontekście uruchomienia produkcji porcelanowych figurek z Ćmielowa – mają one ozdabiać domu zwykłych ludzi, ładne przedmioty trzeba wyprowadzić z salonów i uczynić bardziej dostępnymi. Widać również wtedy, jeśli weźmie się pod uwagę przyjaźnie i znajomości z ludźmi kultury, wśród których wymienić można Irenę Krzywicką, Jarosława Iwaszkiewicza i Czesława Miłosza. Katarzynie Rzehak udaje się uchwycić pasję i impet, z jakimi działała Telakowska. Choć poszczególne projekty scharakteryzowane zostają w książce w dość oszczędnym stylu, to jednak dynamika tego działania znakomicie rezonuje w tekście. Autorka portretuje postać niezwykłą, która choć ma wizję i projektuje teraźniejszość na miarę przyszłości, jednocześnie nie przestaje mocno stąpać po ziemi. Dzięki temu zmienia świat. Warto!
Katarzyna Rzehak, Wanda Telakowska. Piękno dla wszystkich, czyli jak powstało polskie wzornictwo powojenne, Wyd. Marginesy, Warszawa 2026.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz