Zapraszam również na mój profil na Facebooku: https://www.facebook.com/bernadetta.darska

oraz na moje konto na Instagramie: https://www.instagram.com/bernadettadarska/

niedziela, 6 listopada 2022

Życie z kotem na co dzień (A. Zawadzka-Glinka, Zamieszka(ł) ze mną kot; L. Agustí, Historia pewnego kota)

 

Dwie książki o kotach – miejscami bardzo podobne, rozmawiające ze sobą, prowadzące dialog potwierdzający rodzenie się wspólnoty kociarzy, miejscami różne, udowadniające pozornie oczywistą prawdę, że i każdy człowiek, i każdy kot to inna osobowość. W obu przypadkach ważną rolę odgrywają wiedza i porady dotyczące wychowania kocich domowników. I Zawadzka-Glinka, i Agustí snują opowieść obejmującą różne etapy życia zwierząt – od maleńkości przez dojrzałość po starość i umieranie. Perspektywa tej pierwszej to profesjonalne porady oparte na doświadczeniu behawiorystki. Ta druga obudowuje swoją prywatną historię życia z kotem ciekawostkami i informacjami dotyczącymi obecności kotów w sztuce. Warto zwrócić uwagę na tytuły obu książek. Zasygnalizowanie potencjalności poprzez zaakcentowanie relacji między czymś, co dopiero się wydarzy, a czymś, co już się dokonało, świetnie pokazuje to, co jest ważne w opowieści Zawadzkiej-Glinki, a mianowicie odpowiedzialność za życie zwierzęcia, traktowanie kota jako podmiotu i konieczność uważnego wsłuchiwania się w kocie potrzeby. Nie wystarczy więc chcieć mieć kota, zdaje się sugerować autorka, trzeba nauczyć się żyć i porozumiewać się z kotem. Z kolei „pewien kot” pojawiający się w tytule książki Agustí to próba połączenia opowieści prywatnej, autobiograficznej z uniwersalną, o charakterze poradnikowym.

Obie książki zostały pięknie wydane. Oprócz profesjonalnie i atrakcyjnie przedstawionego wywodu na temat dbałości o dobre życie ze zwierzęciem, „Zamieszka(ł) ze mną kot” jest także albumem prac Ewy Mańkowskiej. Intrygujące, nieco mroczne obrazy, przedstawiające czarne koty, eksponują szczegół wyłaniający się z tła – zarys głowy, język, pazur, sierść, opuszki czy oczy. Z kolei Agustí ilustruje swoją książkę w komiksowy sposób. Za pomocą rysunku opowiada o swoim dzieciństwie, o pracach artystów, o emocjach (czarne tło po śmierci kota) czy o swoich zwierzęcych ulubieńcach. Na okładce publikacji znajdziemy gatunkowe określenie „esej graficzny” – i, co ciekawe, dałoby się to pojęcie obronić w kontekście tego, co proponuje hiszpańska autorka. Najważniejsze i kluczowe w przypadku obu przywoływanych tutaj książek sprowadza się do faktu humanistycznego, osobowego i podmiotowego traktowania kotów oraz do atrakcyjnej, kompetentnej, pozbawionej banalizowania narracji, dzięki której rozumiemy, że kot to „ktoś, a nie coś”.

 

Aleksandra Zawadzka-Glinka, Zamiesza(ł) ze mną kot, Wyd. EMG, Kraków 2022; Laura Agustí, Historia pewnego kota, przeł. Urszula Żebrowska-Kacprzak, Wyd. Albatros, Warszawa 2022.





"Berlinowanie" i relacje z czytania (2)


Dominika Fijał, autorka bloga „Czytam, bo chcę i już”, pisze: „Nigdy nie byłam w Berlinie, muszę to przyznać, choć po lekturze książki „Berlinowanie. Zapiski z doświadczania miasta” Bernadetty Darskiej czuję, jakby to również było moje miasto”. Zauważa: „Eseistyczna opowieść przypomina w swej formie również pamiętnik. Bernadetta Darska opisuje swoje wrażenia związane z tematem, który silnie na nią oddziałuje. Mur Berliński staje się pretekstem do rozważań na temat pamięci”. A ja, zwłaszcza w kontekście pierwszego cytatu, mogę z radością powiedzieć: Berlin łączy!

Link do całego tekstu: https://dofi.com.pl/berlinowanie-zapiski-z-doswiadczania-miasta-bernadetta-darska/


 

sobota, 5 listopada 2022

Realność duchów (C. Dickey, Ghostland. Ameryka i jej nawiedzone miejsca)

 

Ależ to jest ciekawa książka! Na szczęście Dickey rezygnuje z narracji przewodnikowej, nie interesuje go też tania sensacja. Mamy natomiast do czynienia z błyskotliwie napisanym, erudycyjnym i intrygującym połączeniem reportażu z esejem kulturowym i historycznym, a także tekstem społecznie zaangażowanym. Duchy i nawiedzone miejsca stają się dla autora pretekstem do zastanowienia się nad tym, na jakie tropy może nas naprowadzić myślenie oparte na strachu, niepokoju i przekonaniu o pojawianiu się sił nadprzyrodzonych. W efekcie otrzymujemy opowieść o związku miejsca z wyobrażeniem, o wytwarzaniu sensów oraz o odzywaniu się w lęku przed duchami poczucia odpowiedzialności za winy i poczynania przodków. Nie bez powodu przecież budzące strach zjawy pojawiają się tam, gdzie doszło do morderstwa, gdzie ktoś doświadczył dużego cierpienia, gdzie przestrzeń naznaczona była przez lata obojętnością ze strony tych, którzy wiedzieli lub się domyślali, ale woleli odwrócić wzrok i nie reagować. W tym ostatnim przypadku konieczne jest przywołanie szpitali psychiatrycznych, więzień, cmentarzy rdzennych mieszkańców Ameryki zagospodarowanych tak, że nie pozostał po nich ślad, lub dawnych plantacji opierających się na pracy niewolników. To uwikłanie w przeszłość nosi ślady brutalności i bezkarności w stosunku do słabszych, bazuje na odhumanizowaniu wybranych grup ludności, odmawia praw kobietom i podtrzymuje różnice klasowe i rasowe. W pewnym więc sensie opowieść o duchach i miejscach, w których straszy, zamienia się w rejestr grzechów, które do dzisiaj wymagają opowiedzenia na nowo i przepisania w imię biograficznej prawdy jednostki. Bardzo dobre.

 

Colin Dickey, Ghostland. Ameryka i jej nawiedzone miejsca, przeł. Jerzy Kozłowski, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2022.